sobota, 18 października 2014

Niesamowity Toruń...



Witajcie!

Toruń. Niesamowite miasto. Urokliwe, zachwycające, przepełnione niesamowitą aurą i atmosferą. Wszystko wydaje się tam piękniejsze. I Słońce tak jakoś jaśniej świeci, i liście są bardziej zielone...
Paryż ma żelazną wieżę, a Toruń żelazny most. Imponująca konstrukcja. Niespotykana, idealnie ukazuje ludzką siłę i potęgę...
Toruń to Starówka. Malownicze Stare Miasto, jakby wyjęte z epoki. Artystyczne kamieniczki, każda inna. Małe-duże arcydzieła...
Toruń to Kopernik. Pomnik, tak dobrze wszystkim znany, obowiązkowy punkt do zobaczenia...
Toruń to Wisła. Olbrzymia, ciemna, głęboka i piękna. Niby spokojna, ale groźna
w swym majestacie...
Toruń to pierniki. Pyszne. Jedyne. Oryginalne...
Toruń to coroczny Starforce. Fascynujące wydarzenie...

Outfit który dzisiaj pokazuję, to zestawienie z mojego ostatniego pobytu w stolicy Kujawsko-Pomorskiego. Połączenie czerni i bieli. Kolory niezawodne i zawsze
w modzie...





Czarne wdzianko. Dłuższe niż przeciętny kubrak, z długim rękawem. Świetne do zestawów letnio-jesiennych...




Do tego czarne, wąskie spodnie, czarne trampki i najzwyklejsza biała koszulka...
Na szyi dwa wisiorki jako uzupełnienie całości...





Toruń. Miasto wspaniałe. Z całą pewnością mógłbym tam kiedyś zamieszkać. Urzekł mnie całym sobą... Swoim artyzmem, który z łatwością można poczuć
w każdej uliczce... Swoją malowniczością, której nie można mu odmówić... A do tego jest blisko nad morze ^^





Za zdjęcia dziękuję Mamie :)

Cześć!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz