czwartek, 10 lipca 2014

Wielki Jubileusz :D


Witajcie!

W dzisiejszym poście 2 sprawy, a właściwie 3.
Najpierw, chciałbym Wam przeogromnie podziękować. Mój blog przekroczył magiczną liczbę 1000 wyświetleń!!! Jestem zaskoczony, gdyż stało się to w zaledwie tydzień, ale również bardzo wdzięczny. Miło mi że interesujecie się wpisami, że chcecie czytać moje wypociny :) Dziękuje również wszystkim, którzy mnie wspierają, dziękuję za miłe słowa i pochwały. Naprawdę wiele to dla mnie znaczy. Jesteście wspaniali. Dziękuję :D

Rzecz następująca... Mój najcudowniejszy pod Słońcem fotograf, P.Amelie, wyjeżdża na zasłużony urlop :) , co skutkować będzie rzadszymi postami. Nie martwcie się, nie przestanę publikować.
A dla Ciebie P.Amelie, miłego wypoczynku i wspaniałej pogody :)

No a teraz czas na stylizację.
Z okazji jubileuszu 1000 wyświetleń, coś specjalnego. Bubu dres.
A mianowicie... Mam na sobie dresy, które sam, własnoręcznie, uszyłem.
Długo szukałem dresów z opuszczonym krokiem, takich, które by mnie satysfakcjonowały, a jak dobrze wiadomo, cena za takie spodnie nie jest niska. Jak się domyślacie, nie znalazłem. Postanowiłem uszyć sobie wymarzone dresy. I oto są. Spodnie marzeń :D
Do tego bluza, czarna koszulka i trampki. Zestawienie, w którym postawiłem na luz
i swobodę, jednak cały czas kładąc nacisk na mój własny i niepowtarzalny styl :)


Pogoda dzisiaj zdecydowanie niewakacyjna. Zamiast okularów przeciwsłonecznych, parasol :)



T-shirt. Czarny. Motyw z Gwiezdnych Wojen. Darth Vader. Jak ja uwielbiam ten film. Darzę go miłością wielką, namiętną i nieprzemijającą :)



Dresy uszyłem sam. Są takie, jak sobie wymarzyłem. Szare, w bardzo jasnym odcieniu. Krok jest nisko, do tego, jako zwieńczenie dzieła i wisienka na torcie, ćwieki. Cztery ćwieki przy kieszeni bardzo fajnie wyglądają i wbrew pozorom pasują, jest super :)



Bluza. Ciemno-szara z białym ekspresem i białymi sznurkami. Wspaniale pasuje do dresów, współgra z trampkami
Trampki. No właśnie. Oto część mojego stylu. Dwa różne. Czarny i szary. Idealnie wpasowały się kolorystycznie do całego zestawienia. Połączenie wariackie, odważne i ekstrawaganckie, ale dobrze się w nim czuję, wyrażam siebie...




Dzisiejsza stylizacja to apogeum Bubu jako artysty. Własne, handmade dresy, dwa różne trampki, motyw STAR WARS. Ja, jako ziomek w dresach, całkowicie na luzie. Hmm... Czemu nie... Jednak nie potrafiłbym rozstać się z szalikami i marynarkami. Od czasu do czasu, czemu nie. Miła odmiana w ten pochmurny i deszczowy, ale jakże udany dzień :)
Zestawienie które zaprezentowałem to zestawienie luzackie, wygodne i komfortowe. Idealne na spacer, zakupy, do szkoły czy na przechadzkę po mieście. Odradzam jednak rowerowe przejażdżki ;)




Dziękuję wspaniała P.Amelie :)

5 komentarzy:

  1. Ej ziom, a zioło palisz? :P Bo aż się prosi o skręta w tym zestawieniu :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahaha ziom! rozwalasz!!!

      Usuń
    2. HaHa, nie, nie palę :D

      Usuń
  2. hahaha, ziomalskie dresy ziom!

    OdpowiedzUsuń