poniedziałek, 17 listopada 2014

Więzień labiryntu...


Witajcie!

Labirynt... Magiczne miejsce skrywające tajemnice. Tajemnice tak liczne jak krople wiosennej ulewy...
Labirynt... Miejsce, w którym możemy znaleźć odpowiedzi. Wszystkiego dotychczas utajone prawdy...
Labirynt... Dziwne to miejsce, gdzie człowiek może się zgubić i odnaleźć jednocześnie. Tak łatwo zatracić się między filarami duszy, między zawiłymi meandrami usposobień, wśród niezliczonych ścieżek problemów... Jak łatwo zgubić drogę... Jak trudno wrócić. Wrócić i zacząć wędrówkę od nowa... Od nowa wkroczyć w labirynt, by wybrać jeszcze raz, jeszcze raz podjąć decyzję... W prawo czy w lewo...
Labirynt... Jakże prosto znaleźć siebie... Swoje ja... Cząstkę, która, myślałbyś przepadła, czeka... Czeka aż prawidłowo wybierzesz... Aż miniesz ostatni filar... Ostatnią przeszkodę... Ostatni problem... Ona tam będzie. Zawsze. Zakamuflowana w centrum labiryntu. W samym środku budowli... Budowli prawie bez wyjścia...
Ale wyjść łatwiej... Poprowadzi nas nić. Wspaniała Ariadna pamiętała, wierzyła i oczekiwała... Nie zwątpiła...
I my zaufajmy... Pozwólmy się prowadzić labiryntem duszy... Wśród filarów... Tak dobrze znanych filarów... Cząstka nas czeka... Nie kulturalnie jest się spóźniać...

Dzisiejszy zestaw to coś zupełnie innego... Stylizacja bardziej rockowa, "niegrzeczna"...
Czarna skóra, wysokie czarne buty, czerwona bandamka...




Skórzana czarna kurtka. Obowiązkowa w każdej szafie. Klasyczna, idealna, zawsze świetnie wyglądająca...
Motyw STAR WARS, idealnie wkomponował się w całość...
Do tego buty. Czarne, wysokie, dodają charakteru i wyrazistości całemu outfitowi...





 





Nie bójmy się... Wejdźmy do labiryntu. Zajrzyjmy  w głąb siebie. Odważmy się ruszyć w wędrówkę pomiędzy filarami. Cząstka nas tam jest...

Jak widzicie, Bubu też potrafi ubrać się inaczej, zaskoczyć... ^^
Czarna skóra? Czemu nie :D






Za cudowne zdjęcia dziękuję P.Amelie... Jesteś niesamowita :D

Cześć!

2 komentarze: