czwartek, 2 lipca 2015

Minął rok, jak jeden dzień...


Witajcie!

Dzisiaj dzień szczególny. Dokładnie rok temu pojawił się tutaj pierwszy wpis. Niebywałe, jak szybko zleciało. Z tejże okazji chciałbym Wam podziękować, drodzy Czytelnicy! Dzięki Wam "Szafa ..." funkcjonuje i ma się dobrze. Ostatnim czasem pojawił się zastój, lecz były to chwilowe problemy...
W ciągu tego roku, blog przeszedł znaczną ewolucję... Nie jest on już stricte modowy. Szafa Bubu stała się czymś na kształt spowiedzi. Szczególnej. Spowiedzi artysty. I niech tak zostanie...


Czas... Cóż za irracjonalna iluzja. Czas płynie i ucieka... Cóż za niewyobrażalna bzdura. Nie mam czasu... Cóż za plugawe kłamstwo...
Czas został nam dany. On nie ucieka, on idzie razem z nami, równym tempem, postępując krok
w krok. To my, nieudolni, nie potrafimy go dobrze spożytkować. Mówimy, że przecieka nam przez palce. Bo chcemy aby tak było, a bynajmniej nicz tym nie robimy... Nie dajmy się omamić, czas nam podlega i mamy w pewnym stopniu nad nim władzę...
W sobie, zatraceni we własnym ja, na nowo możemy przemierzać czas miniony. Nie zmieniać,
a jedynie przeżywać po raz wtóry.
Myślami wybiegać możemy w czas przyszły, snuć niemożliwe plany i marzyć. Wreszcie, żyjemy
w czasie teraźniejszym. Spleceni w tanecznym uścisku, poznajemy siebie nawzajem... Wykonujemy skomplikowany układ, niepewni, czy po skończonym widowisku otrzymamy owacje. Ale czy z tak perfekcyjnym partnerem, można pomylić kroki?

Dzisiejszy outfit to ukłon w stronę minimalizmu. Pojawiają się jedynie dwa kolory. Niezastąpiona czerń i biel. I geometryczne wzory. Jako uzupełnienie, lenonki. Nieśmiertelne i cholernie klasyczne okulary...





Czas może być naszym sprzymierzeńcem. Niekiedy niewzruszony i obojętny, rzuca nowe światło na bieg wydarzeń. Na nowo układa myśli i porządkuje spostrzeżenia. A my, zdystansowani, oddajemy się tangu życia...

Już kiedyś o tym wspominałem. Czarny, zawsze i wszędzie. Nigdy nie przestanie być modny...
A lenonki? Fajnie jest mieć taki artystyczny klasyk...





Za wspaniałe zdjęcia dziękuję P.Amelie.

Cześć!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz